piątek, 21 listopada 2014

Narty w Szwajcarii!

Dzisiaj powracam do tematu ubezpieczeń! Wiecie, Wy jesteście dziwni. Tak. Czytelnicy to dziwne stworzenia - i mówię to z całą sympatią, przecież sam staję się czytelnikiem, kiedy szukam czegoś w Internecie. Jak się publikuje wpis bardzo praktyczny, bardzo przydatny, to czytelnicy narzekają - ooo, znowu się spina na te ubezpieczenia...a jak przychodzi co do czego, to sami szukamy takich porad i cenimy czyjąś kompetencję. Więc - bez marudzenia, przechodzę do nart w Szwajcarii i kilku aspektów ubezpieczenia. :-)

poniedziałek, 3 listopada 2014

Pingwiny...


Nadszedł TEN dzień. Dzień fascynującego wpisu o pingwinach. Zafascynowanie nimi objawił mi mój kuzyn, który ogląda je sezonowo. W czasie sesji. Wszystko jest lepsze niż uczenie się, siedzenie nad tomiskami - ewentualnie przez internetem i udawanie, że się siedzi nad tomiskami w PDF-ie. Najlepsze może być oglądanie misi koala, żubrów albo właśnie pingwinów, które żyją sobie gdzieś spokojnie, nie mając zielonego pojęcia o niebezpieczeństwach, jakie czyhają na współczesnych ludzi...Takich niebezpieczeństwach, jak merytoryczna praca, przymus pójścia na zajęcia po dwutygodniowej nieobecności czy nagły brak kawy w wyczerpującej umysłowo pracy.

czwartek, 23 października 2014

Jak się ubezpieczyć na wyjazd do Chorwacji?

Dzisiaj jest dzień agenta ubezpieczeniowego na blogu - dzień trucia...opowiadania o ubezpieczeniu turystycznym na narty. Na wpis o pingwinach, który wesoło planowałem, będziecie musieli trochę poczekać, bo niezbadane są wyroki umysłu, który nagle zmienia zdanie. Powracam do Chorwacji, która w sezonie zimowym jest na pewno odwiedzana przez mniejszą rzeszę turystów, ponieważ na wypady na narty wybiera się przeważnie inne kraje, ale jak już kiedyś pisałem - dla początkujących to dobry wybór. I zwłaszcza początkujący powinien się ubezpieczyć, bo on tym bardziej może wpaść komuś pod nartę albo próbować przejść przez drzewo jak Jęcząca Marta przez ściany w Harrym Potterze. Dobrze, nie ciskajcie na mnie piorunów - już jestem merytoryczny.

piątek, 17 października 2014

Skąd się wziął śnieg?

Jestem gorszy niż supermarkety, które już teraz wystawiają na sprzedaż świąteczne Mikołaje i ozdoby choinkowe - jeszcze nie zaczęła się prawdziwa złota jesień, ale już wieszczę nadejście zimy - jak bohaterowie "Gry o Tron". Winter is coming, dlatego od dzisiaj mój blog jest już zimowym blogiem. A skoro o zimie mówimy - może porozmawiamy o śniegu? W weekend jadę do rodziny, więc pewnie będę nie tylko zmuszony do pochwalenia rododendrona babci, ale również do opieki na najmłodszymi członkami rodziny, którzy to lubią zadawać pytania typu "skąd X się wzięło" albo "dlaczego". Dlatego - skąd się wziął śnieg?

środa, 8 października 2014

Zły dzień agenta ubezpieczeniowego...

Czasem agent ubezpieczeniowy ma naprawdę zły dzień. Podpisywanie nowych umów zupełnie nie idzie. Odbierasz telefon - liczysz na konkretnego rozmówcę, który zna warunki swojego ubezpieczenia i nie ma roszczeń z choinki wziętych. Niestety, po drugiej stronie słuchawki słyszysz tylko rozzłoszczony głos osoby, która domaga się czegoś, czego umowa jej wcale nie gwarantuje...Chwila, czy ta osoba podpisała świadomie tę umowę? No tak. Tylko widocznie nie chciała męczyć się słowem pisanym, bo jej nie przeczytała...Generalnie schemat wygląda tak: klient popełnia błąd, ale zawsze, ale to zawsze jest za niego odpowiedzialny agent. To tak jakby kupić coś w spożywczym i spożyć produkt po terminie ważności, a następnie mieć pretensje do sprzedawcy. Ale co on tu zawinił? Przecież wszystko było napisane...ale to nie oznacza, że przeczytane.

poniedziałek, 29 września 2014

#1 Vademecum Początkującego: Jakie mamy rodzaje nart?

Jaka jest różnica między człowiekiem, który od dawna jeździ na nartach, a totalnym amatorem? Kiedy amatorowi się powie, że się jeździ na nartach, ten może zapytać tylko, jak długo i czy jest trudno. Kiedy się powie o jeździe na nartach profesjonaliście lub Prawie Profesjonaliście, ten zapyta, na jakich nartach jeździmy. Suchar głosi, że na płaskich i długich :P A tymczasem mamy różne rodzaje nart, tylko nie wszyscy amatorzy o tym wiedzą. Dzisiaj pierwsza część Vademecum o rodzajach nart - zjazdowych tym razem.

czwartek, 25 września 2014

Assistance na nartach?

Wydaje mi się, że najwięcej osób kojarzy ubezpieczenie Assistance z ubezpieczeniem samochodu i awarią na drodze. Tymczasem Assistance można mieć również przy ubezpieczeniu mieszkania (tzw. Home Assistance) i ubezpieczeniu turystycznym. Na nartach również. Już wyjaśniam! 

czwartek, 18 września 2014

Zachowuj się na stoku!

Na stoku nie brak lekkomyślnych ludzi, którzy swoim popisywaniem się stwarzają zagrożenie dla innych i siebie samych. Mówi się, że tylko młodzi są na tyle niepoważni, żeby się wygłupiać, jakby byli na prywatnym stoku. No cóż - moim zdaniem to nieprawda. Nie trudno trafić na starszego pieniacza, do którego nie docierają żadne argumenty. 

wtorek, 16 września 2014

Jak porównywać ubezpieczenia na narty?

Ubezpieczenia na narty mogą się od siebie różnić zakresem ochrony i ceną - czy można je porównać samemu? Można, ale to jest zadanie dla b. wytrwałych, bo najdokładniejsze porównanie wyjdzie dopiero wtedy, kiedy przeczytamy OWU na stronach towarzystw ubezpieczeniowych i porównamy ze sobą sumę ubezpieczenia, wysokość składki, zakres ochrony, wyłączenia odpowiedzialności...Już zasypiacie? Ja na szczęście dzięki pomocy kumpla z branży ubezpieczeniowej odkryłem fajne narzędzie w necie, które może pomóc w wyborze ubezpieczenia :P Korzystam z niego i porównuję ze sobą tylko kilka wybranych ofert - nie muszę przekopywać się przez liczne strony i na własną rękę szukać wszystkiego. 

środa, 10 września 2014

Jak chronić oczy na stoku?

Przed pierwszym wyjazdem na narty prawie wszyscy pamiętają o odpowiednim ubraniu się, rozejrzeniu się za dobrym sprzętem, wynajęciu kompetentnego instruktora jazdy na nartach, sprawdzeniu warunków pogodowych...Ale nie wszyscy pamiętają o tym, że na stoku trzeba też odpowiednio chronić oczy. Odpowiednie okulary sportowe powinny zapewnić komfort i wygodę, zwłaszcza dla osób, które mają wadę wzroku i nie wyobrażają sobie jeżdżenia bez swoich szkieł na nosie :P 

środa, 3 września 2014

Chorwackie narciarstwo

Chciałem w tytule w pierwszej chwili napisać, czy to prawda, czy to mit :P Generalnie Chorwację kojarzy się tylko z wakacyjnym sezonem urlopowym, kiedy na plażach zalegają tam turyści i pewnie nie dałoby się już tam upchnąć szpilki, ale ludzie jeżdżą tam również zimą. Wtedy nie ma tam wielu osób, jest o wiele spokojniej, można na luzie zwiedzać Chorwację i pojeździć na nartach. Tak, można tam jeździć na nartach, snowboardzie i czym jeszcze chcecie! :P 

poniedziałek, 1 września 2014

Stefan, narty i blog

Cześć :P 

Jestem Stefan. Na co dzień pracuję jako agent ubezpieczeniowy, a po drodze poznałem jeszcze kilka innych zawodów. Jednak jedno się od lat nie zmienia - moja pasja, czyli narciarstwo. Założyłem bloga, żeby dzielić się swoją wiedzą i pasją z innymi, którzy po raz pierwszy ruszą w tym roku w sezonie na stok, i tymi, którzy jeszcze nie mają nawet swoich własnych nart i dopiero planują się uczyć. Będę pisał o tym, jakie narty warto kupić dla całej rodziny, czy warto kupować narty do biegania i o wszystkim, co się wiąże z wyjazdem na szusowe szaleństwo :P

Czytających zapraszam do dzielenia się swoimi przeżyciami i poradami w komentarzach - lub możecie od mnie zawsze napisać na maila. 

Zapraszam do czytania i kontaktu!